Któregoś dnia dostałam od W. ciekawego smsa: ,,Kupiłem niespodziankę na obiad. Mam nadzieję, że będziemy wiedzieli, co z tym zrobić." Ledwo wytrzymałam do końca pracy, bardzo spieszyłam się, żeby wrócić do domu i zobaczyć to cudo. Okazało się, że W. w osiedlowych delikatesach dorwał.... OŚMIORNICĘ!
Zanim przystąpiliśmy do przygotowywania kolacji, musieliśmy trochę poczytać. Dowiedziałam się, że polpo, musi zostać obgotowane - nie wiedziałam. Najpierw obgotowaliśmy, potem wrzuciliśmy na patelnię z czosnkiem. Na koniec skropiliśmy cytryną. Kolacja wyjątkowa, przywodząca na myśl wakacje we Włoszech! Mam nadzieję, że uda nam się ją jeszcze kiedyś zjeść.
Składniki:
- 1 opakowanie mrożonej ośmiornicy, ok. 1 kg
- 2 ząbki czosnku
- 1 cytryna
- bagietka
Przygotowanie:
Po rozmrożeniu odciąć część ,,gumowatą" ośmiornicy, tak, żeby wszystkie odnóża były osobno. Wrzucić je do gotującej wody i gotować przez ok. 20-30 min, aż będą miękkie. Woda robi się zabawanie fioletowa. Następnie odnóża wrzucić na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy z wyciśniętymi dwoma ząbkami czosnku. Podsmażyć, aż ośmiornica zarumieni się z wierzchu. Na talerzu skropić cytryną i podawać z bagietką.
Bardzo BARDZO polecam!




11 komentarze:
wow, niezła kolacja.
zjadłabym :)
o kurczę! Nigdy sama nie przyrządzałam :) To byłoby dla mnie wielkie wyzwanie :)
Dziewczyny, wbrew pozorom, ośmiornica jest bardzo wdzięczna w przygotowaniu :)
Podziwiam:) na pierwszym zdjęciu wygląda przerażająco, ale spróbowałabym:)
Grace, danie zachwycające i proste, ale chyba długo jeszcze będę dorastać do takich frykasów ;-)
Tyna - ja się bałam dotknąć tego surowego potwora, jest dość obślizgły :)
Kubełku Smakowy - jak już zdecydujesz się spróbować, na pewno nie pożałujesz. Może warto spróbować ośmiorniczek baby na początek? Smakują tak samo, a są małe :)
przerażają mnie takie owoce morza.
Oj.. nie dla Mnie takie "frykasy".
Olcik, może kiedyś się skusisz :)
Super. W. kupił w osiedlowym sklepie ośmiornice... Niezły ten W i niezły ten sklep. Fajnie ją przyrządziliscie.
Wow, a to Ci kulinarna niespodzianka! Też bym taką chciała :) Podoba mi się jej sposób przyrządzenia :)
Prześlij komentarz