Dziś pierwszy z przepisów na makaron, bez którego nie mogłabym funkcjonować. I kolejny z serii prostych dań, które można przygotować w każdej chwili. Pyszne połączenie spaghetti, wina, krewetek i czosnku :) Krewetki zawsze mam w zamrażalniku, bo nigdy nie wiadomo, kiedy najdzie mnie ochota chociażby na ten makaron :)
I jakie piękne kolory!
Składniki:
- 500 g krewetek (ja używam mrożonych, gotowanych, z ogonkami)
- opakowanie makaronu spaghetti (lepszy jest grubszy makaron spaghetti, ale to tylko moje zdanie:P)
- 2 kieliszki białego wytrawnego wina
- puszka pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 2 szalotki
- pęczek pietruszki
- 1 cytryna
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Krewetki należy pozbawić ogonków i rozmrozić. Ja w tym celu wkładam je do miski z wodą i zostawiam na chwilę. Następnie, podsmażyć je delikatnie na patelni z olejem (przyznam się, że ja używam do tego masła, ale z tego co wiem, nie należy na nim smażyć - może więc warto użyć klarowanego masła?). Na drugiej patelni podsmażyć posiekaną szalotkę i czosnek. Po chwili dodać wino i pomidory i mieszać przez moment aż alkohol wyparuje. Zostanie jedynie delikatny posmak :) Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać krewetki i podgrzewać na niewielkim ogniu, aż sos lekko zgęstnieje. W razie potrzeby można dodać więcej czosnku, co ja zazwyczaj robię, bo uwielbiam ten smak i aromat.
W międzyczasie ugotować makaron al dente.
Przełożyć do dużego szklanego naczynia, bo w takim prezentuje się niezwykle efektownie, skropić dużą ilością soku z cytryny i posypać natką. Podawać z winem ;)
Aż ślinka cieknie!
A W. tradycyjnie obfotografował i zjadł :*






7 komentarze:
wprawdzie nie lubię robali, ale spróbuję Twego przepisu i może w końcu się przekonam;)
Ja też zazwyczaj mam krewetki w zamrażalniku. Robię czasem podobny makaron, z tyym, że dodaję mieszankę owoców morza, aby było większe urozmaicenie dodatków a także czarne oliwki pokrojone w plasterki.
Pozdrawiam!
Krewetki mogłabym jeść i jeść... Uwielbiam!
Haniu - oliwki to bardzo dobry pomysł! Następnym razem poszukam mieszanki i dodam oliwki :)
Justyna - jak masz więcej przepisów na krewetki, chętnie wypróbuję coś nowego!
Moje ulubione!! :*
zawsze chetnie pomoge w zjadaniu:*
:*
Prześlij komentarz